wtorek, 29 listopada 2016

Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick nr 03

Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick nr 03
Witam serdecznie! Dawno mnie nie było na blogu... Niestety, chyba dopadła mnie delikatna depresja jesienna... Dobra nie będę ściemniać, czyste lenistwo mnie dopadło! 

Dziś przychodzę z recenzją matowej pomadki Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick. Firma Golden Rose wypuściła na rynek  matowe, płynne pomadki, które narobiły dużego szumu w świecie kosmetycznym. Do wyboru mamy aż 12 kolorów, więc każdy może dla siebie coś ciekawego znaleźć. Ja skusiłam się na kolor nr 03.







Opis producenta:

,,Pomadka w płynie gwarantuje perfekcyjne, pełne pokrycie ust matowym kolorem przez wiele godzin, bez uczucia przesuszenia i lepkości. Lekka formuła wzbogacona w witaminę E i olej z awokado sprawia, że usta stają się niezwykle nawilżone i gładkie. Elastyczny aplikator i kremowa konsystencja zapewniają wygodne rozprowadzanie produktu. Po aplikacji należy odczekać chwilę, aby uniknąć rozmazania. Produkt łatwo można zmyć przy pomocy dwufazowego płynu do demakijażu."


Skład:

isododecane, trimethylsiloxysilicate dimethicone, polybutene, petrolatum, cyclohexasiloxane, kaolin, cera alba, silica dimethyl silylate, disteardimonium hectorite, aroma, propylene carbonate, glyceryl behenate/eicosadioate, persea gratissima oil, tocopheryl acetate, cyclopentasiloxane, benzyl alcohol, may contain, mica, ci 77891, ci 77491, ci 77492, ci 77499, ci 45410, ci 45380, ci 17200, ci 15850, ci 12085, ci 73360, ci 16035, ci 42090, ci 77742, ci 75470, ci 19140, ci 15985, ci 47005, tin oxid







Cena: 19,90 zł w internetowym sklepie Golden Rose link

Pojemność: 5.5 ml






Pomadka znajduje się w przeźroczystym opakowaniu typowym dla takiego rodzaju produktów. Opakowanie jest proste, nieprzekombinowane, ozdobione czarnymi napisami, które do tej pory (o dziwo!) się nie wytarły. Aplikator jest gąbczasy, niezwykle elastyczny, w kształcie języczka. Dzięki niemu bez problemu nałożymy pomadkę bez potrzeby używania konturówki.






Konsystencja jest przyjemnie kremowa i lekka, a pigmentacja bardzo dobra. Wystarczy jedno pociągnięcie, a usta są pięknie pokryte kolorem. Od razu po aplikacji pomadka jest lekko lepiąca. Gdy zastygnie staje się matowa, przyjemna w noszeniu (nie tworzy skorupy) i jest nie do zdarcia. Dużym plusem jest to, iż pomadka nie zostawia śladów, gdy coś jemy, pijemy (śmiało możemy wycałować faceta bez żadnych śladów ;)). 



Longstay Liquid Matte Lipstick nr 03 po nałożeniu
Longstay Liquid Matte Lipstick nr 03 po zastygnięciu



Trwałość pomadki jest bardzo dobra, nie jedząc i nie pijąc potrafi ona wytrzymać wiele godzin. Wiadomo robotami nie jesteśmy, jeść i pić musimy, więc i usta poprawiać trzeba :) Warto podkreślić, że pomadka zjada się równomiernie

Jak wiadomo w większym, czy też mniejszym stopniu pomadki matowe wysuszają usta, przy Longstay Liquid Matte Lipstick nie zauważyłam, aby moje usta stały się suche. Pamiętajmy, aby nie zapominać o pielęgnacji naszych ust, tym bardziej jesienią i zimą.

Longstay Liquid Matte Lipstick nr 03 to kolor idealny dla mnie. Jest to odcień brudnego różu, który ubóstwiam. Jak już przedtem wspominałam mamy do wyboru 12 kolorów - delikatne nudziaki, intensywne róże, czerwień, bordo oraz bardzo nietypowy chłodny kolor pomadki nr 10.

Czy polecam? Tak, z czystym sumieniem mogę Wam polecić Longstay Liquid Matte Lipstick. Kocham matowe pomadki, a ta w szczególności skradła moje serce. Na pewno jeszcze się skuszę na jakieś kolorki.

A wy macie już swoje Longstay Liquid Matte Lipstick? Który kolor polecacie? Jakie są Wasze odczucia?


środa, 5 października 2016

Inglot konturówka do brwi z żelu AMC nr 16

Inglot konturówka do brwi z żelu AMC nr 16
Kredki, cienie, żele oraz wiele innych produktów stosujemy, aby nasze brwi były pięknie podkreślone. Po przygodzie z cieniem Maybelline Color Tatto 40 Pernament Taupe bardzo chciałam wypróbować konturówkę żelową z Inglota. Color Tattoo sprawdził się u mnie, lecz szukałam troszkę innego koloru. Inglot na rynek wypuścił 12 kolorów, więc prawdopodobieństwo znalezienia koloru, jaki by mi odpowiadał było dość duże. Niestety, spieszyłam się i poprosiłam panią w Inglocie, aby dobrała odpowiedni kolor (padło na nr 16)... ach może oduczę się w końcu polegania na innych osobach. Po powrocie do domu okazało się, że jest o wiele, wiele za ciemny. No nic. Przez ostatnie tygodnie używałam pomady Inglot, aby pieniądze nie poszły w błoto, a Was chciałabym zaprosić na recenzję tego produktu.






Opis producenta:
"Wodoodporna Konturówka do brwi w żelu podkreśla kolor i wypełnia brwi, nadając im wyrazisty kontur. Formuła wzbogacona o pielęgnujące ceramidy, zapewnia długotrwały efekt pełnych i podkreślonych brwi. Ponadto wygładza i poprawia ich kształt. Ten uniwersalny produkt o wysokiej wydajności umożliwia uzyskanie pożądanego efektu naturalnie wypełnionych lub wyraźnie podkreślonych brwi. Szeroka gama odcieni pozwoli dobrać kolor odpowiedni do każdego typu urody."

Skład:





Cena: 37 zł

Dostępność: stoiska Inglot

Opakowanie jest bardzo maluteńkie, wykonane z plastiku. Zwykłe, proste, takie jakie ja bardzo lubię. Plus dla producenta za zabezpieczenie produktu - miałam pewność, że jestem pierwszą osobą, która wsadziła w niego swoje paluchy, a raczej pędzel. Słoiczek zawiera, aż 2 g produktu! Na początku myślałam, że to bardzo mało... Otóż po dłuższym stosowaniu stwierdziłam, iż na pewno nie jestem w stanie zużyć całego produktu przez 9 miesięcy (ważność 9 m-cy).  






Pomada jak już wspomniałam jest bardzo wydajna, a to dzięki swojej konsystencji. Jest ona bardzo masełkowata o wykończeniu pudrowym. Naprawdę wystarczy delikatnie dotknąć pędzelkiem, aby nabrać wystarczającą ilość produktu. Trzeba uważać, aby nie przesadzić z nadmiarem. Pamiętajmy - lepiej dawkować produkt po mału, aniżeli namalować sobie brwi jak u Mangi :) Praca z konturówką AMC jest bardzo przyjemna i szybka. Nie skleja włosków, ani nie robi grudek.






Kolor 16 jest średnim brązem, który wpada w ciepłe odcienie... (Dlaczego Pani z Inglota dobrała mi taki odcień skoro jestem ciemną blondynką? Why? Why? Why?...) Brunetki, które lubią odcienie ciepłego brązu powinny być z niej zadowolone.






Konturówka AMC jest wodoodporna. Wytrzymuje do momentu demakijażu, ponieważ zwykła woda go nie zmyje.

Produkt warty uwagi. Myślę o kupieniu koloru, który bardziej będzie pasował, numerek 16 stanowczo jest za ciemny. Jeśli szukacie czegoś do brwi wytrzymałego to serdecznie polecam przejść się do Inglota.


Macie tę konturówkę? Co o niej sądzicie? Co polecacie do testowania?


czwartek, 29 września 2016

-49% w Rossmannie. To co polecam...

-49% w Rossmannie. To co polecam...
Witam, lada moment zacznie się wielka promocja w Rossmannie, na którą tak czekamy. Chciałabym Wam przedstawić kosmetyki, które mogę polecić z czystym sumieniem. Jeśli jesteście ciekawe, to serdecznie zapraszam do krótkiego przedstawienia na co warto zwrócić uwagę.




 


L'Oreal Paris, True Match ( 59,99 zł)
Lekki, rozświetlający podkład, który daje zdrowy wygląd o średnim kryciu. Recenzja tego produktu znajduje się  <tutaj>.

Revlon, Colorstay, podkład do cery mieszanej i tłustej  (69,99 zł)
Każda z nas powinna mieć ten podkład w kosmetyczce. Mocne, krycie, a do tego bardzo trwały. Raczej polecam na większe wyjścia.






Rimmel, Primer Lasting Finish, baza pod makijaż ( 27,99 zł)
Baza, która nie zapycha, nie wysusza. Przedłuża trwałość makijażu oraz delikatnie wyrównuje strukturę skóry.






Rimmel, Lasting Finish 25 HR, puder kryjąco-matujący ( 41,59 zł)
Lekki puder, który dopełnia cały makijaż. Matuje skórę oraz delikatnie zakrywa niedoskonałości. Nadaje skórze matowe wykończenie. Idealny do torebki, gdyż posiada lustereczko i gąbeczkę.






Bourjois, róż do policzków, nr 34 Rose d`Or ( 53,99 zł)
Mój ulubieniec :) Jeśli szukacie podobnego produktu do różu Nars Orgasm ... to ten róż musicie mieć. Recenzja <tutaj>.






Wibo, 3 steps to perfect face, zestaw do konturowania twarzy (19,99 zł)
Wszystkim znana paletka do konturowania. Chłodny odcień bronzera, róż z drobinkami złota oraz ciepły rozświetlacz. Ładnie się blenduje i długo utrzymuje na twarzy.






Lovely, Silver Highlighter, rozświetlacz do twarzy o chłodnym odcieniu (9,29 zł)
Mój pierwszy rozświetlacz, który kupiłam. Jest bardzo tani, więc na promocji będzie dostępny za grosze. pięknie rozświetla szczyty kości policzkowe, posiada w sobie minimalne drobinki.






L'Oreal Paris, Lumi Magique, korektor rozświetlający, Light ( 48,99 zł)
Korektor dość drogi jak na produkt drogeryjny, więc na promocji można się na niego skusić. Nie wysusza, nie wchodzi w zmarszczki. Pięknie rozświetla.






Maybelline, Brow Drama, maskara do brwi ( 28,79 zł)
Produkt do utrwalenia brwi. Posiadam w kolorze transparentnym. Trzyma moje włoski cały dzień, nie skleja oraz nie jest wyczuwalna na brwiach.






Maybelline, Color Tattoo, cień do powiek 93 Creme de Nude ( 25,69 zł)
Moje must have. Creme de Nude używam jako bazę pod cienie. Cienie utrzymują się na powiece cały dzień, nie rolują się oraz nie tracą na intensywności. Już wspominałam o tych cieniach <tutaj>.






L'Oreal Paris, Volume Million Lashes So Couture So Black, maskara, czarna ( 60,99 zł) 
Seria bardzo znana. Piękny intensywny kolor. Rzęsy się nie zlepiają, są wydłużone oraz zyskują na objętości. Nie osypuje się i nie odbija. Jak dla mnie maskara idealna. Wspomnę jeszcze o tuszu Max Factor, 2000 Calorie (33,99 zł). Od niedawna ją używam. Myślę, że jest również godna polecenia.






Maybelline, Master Khol, kredka do oczu, Ultra Black  ( 25,69 zł)
Kredka żelowa. Utrzymuje się cały dzień. Intensywny kolor, bez odbijania na powiece.






Maybelline, Eyeliner, gel, Lasting Drama, czarny ( 35,99 zł)
Mój kolejny ulubieniec. Recenzja <tutaj>.

Lovely, Eye - Liner, eye liner matte ( 7,99 zł)
Dla tych, co lubią eyeliner płynny to ten będzie idealny. Cieniutki pędzelek, którym precyzyjnie narysujesz kreskę. Eyeliner jest matowy, wytrzymuje cały dzień.






Bourjois, Rouge Edition Velvet, matowa pomadka do ust, nr 10 Don't Pink of It! ( 55,99 zł)
Matowa pomadka w płynie. Recenzja <tutaj>.

Wibo, Million Dollar Lips, matowa pomadka do ust, nr 2 ( 11,29 zł)
Pomadka matowa, która kosztuje grosze. Intensywny różowy kolor. Wytrzymuje na ustach ok. 4h.

Rimmel, Moisture Renew nr 720 Notting Hill Nude ( 28,79 zł)
Znalazłam coś dla wielbicielek odcieni nude. Pomadka bardzo kremowa i mocno napigmentowana, o pięknym, głębokim odcieniu nude.


Od lewej: Bourjois, Wibo, Rimmel.


Carmex ( 10,69 zł) 
Balsam do ust. Napisze tylko jedno... Ratuje moje usta, uwielbiam w każdej postaci.



A Wy kochane co możecie polecić? Nie uwierzycie, jeszcze nie stworzyłam listy na promocję. Pewnie postawię na produkty jeszcze mi nieznane.

czwartek, 22 września 2016

Puder ryżowy Ecocera hitem?

Puder ryżowy Ecocera hitem?
Moja cera jest bardzo kapryśna. Zimą staje się sucha i wymaga intensywnej pielęgnacji, zaś latem staje się mieszana. Moim ulubieńcem od dobrych kilku lat był puder matujący z Rimmela Stay Matt. Niestety latem kompletnie się nie sprawdzał. Moja twarz po chwili zaczęła świecić się jak żarówka. Każda z nas chce aby makijaż wyglądał nieskazitelnie przez cały dzień, bez poprawek. Ostatnio przypomniałam sobie, że gdzieś głęboko w kosmetyczce mam puder ryżowy fixer z firmy Ecocera. Dziś chciałabym powiedzieć parę słów właśnie o nim.





Opis producenta:
"Puder ryżowy stosowany jest w kosmetyce od wieków. Znany i stosowany był już w starożytnej medycynie ajuwerdyjskiej jako specyfik łagodzący stany zapalne skóry. Jest on jednym z sekretów pięknych i zawsze młodych Azjatek ceniących jego doskonałe właściwości. Wygładza cerę, nadając jej aksamitną i jedwabistą gładkość. Wchłania nadmiar sebum długotrwale matując cerę oraz zapewniając jej piękny i zdrowy wygląd przez wiele godzin.
W momencie zetknięcia ze skórą biały kolor pudru stapia się idealnie z kolorytem cery. Stosowany jako fixer utrwala makijaż na cały dzień sprawiając, że twarz wygląda promieniście i zdrowo nawet w 16 godzin po nałożeniu podkładu i różu. Produkt przeznaczony zarówno do profesjonalnego jak i codziennego użytku, niezbędnik każdego wizażysty. Transparentny, hipoalergiczny, nie zawiera szkodliwych parabenów ani zatykającego pory talku. Szczególnie polecany do cery mieszanej i tłustej.

Właściwości:
  • product hipoalergiczny, bez parabenów, baz talku,
  • fixer – przedłuża trwałość makijażu do 16 godzin,
  • puder ryżowy to jeden z najsilniejszych absorbentów sebum,
  • nadaje cerze aksamitną, jedwabistą gładkość,
  • nie zatyka porów, daje ultranaturalny efekt,
  • niezwykle łatwy w aplikacji, stapia się z kolorytem cery,
  • delikatny, transparentny, lekki.
  • nie testowany na zwierzętach."


Skład:
Dimethylimidazolidinone, Rice Starch, Magnezium Stearate, Phenoxyethanol, Parfum, Ethylhexylglycerin.

Pojemność: 15 g

Cena: ok. 15 zł

Zacznijmy od opakowania. Opakowanie jest okrągłe z białą nakrętka, wykonane z plastiku (nie wiem, czy by wytrzymało upadek na podłogę). W środku znajduje się przekręcane siteczko, które ma pomagać w wydobyciu odpowiedniej ilości produktu. U mnie wygląda to tak, że przekręcam sitko, biorę nakrętkę i pukam w nią do momentu, aż wyleci puder. Oczywiście w koło mnie powstaje chmura pudrowa i mam masę sprzątania... Pozbyłam się siteczka i od razu mniej sprzątania. Producent pomysłami również o tym aby do produktu dodać gąbeczkę/puszek. Ja osobiście wolę aplikować puder za pomocą puchatego pędzla. Myślę, że owy puszek może się przydać  na wyjazdach.





Puder ryżowy jest produktem sypkim, dobrze zmielonym w kolorze białym. Na początku obawiałam się, że produkt będzie bielił twarz. Puder ryżowy pięknie dopasowuje się do naszego koloru skóry i staje się praktycznie niewidoczny. Nie mam problemów z suchymi skórkami, więc ciężko mi powiedzieć, czy będzie je podkreślał, czy nie. Głównie stosuje go na strefę T, ponieważ ten rejon mojej twarzy potrzebuje dobrego zmatowienia. Jak jest z trwałością i skutecznością  tego produktu? Producent obiecuje nam mat przez 16 godzin. Ja nie miałam okazji aby tyle czasu mieć makijaż na twarzy, ale mogę zapewnić, że produkt trzyma mat przez ok. 8 godz. Jak za tą cenę super! Dodatkowo produkt działa jak fixer, więc gwarantuje Nam utrwalenie makijażu.  Po dłuższym stosowaniu pudru ryżowego nie zauważyłam aby działo się coś niedobrego z moją cera, nie wysusza jej oraz nie zapycha, co jest dla mnie bardzo ważne.



Pudru mamy dość sporo, aż 15 g. Jest bardzo wydajny. Niewielka ilość wystarczy na całą twarz. Ważne jest aby pamiętać z umiarem w aplikowania tego typu pudrów. Jeśli nałożymy go za dużo makijaż wygląda okropnie, a puder jest widoczny na twarzy (tego raczej nie chcemy). Więc umiar doprowadź nas do pięknego wyglądu makijażu.

Puder ryżowy z firmy Ecocera dostępny jest w drogeriach internetowych. Możecie go również spotkać w niewielkich drogeriach osiedlowych.

Bardzo odpowiada mi ten produkt. Nie myślałam, że znajdę coś skutecznego w tak niskiej cenie. Czy polecam? Oczywiście! Dla typu skóry mieszanej jest jak najbardziej ok. Właścicielki skóry tłustej mogą sięgnąć po puder bambusowy, również z firmy Ecocera, ma on mocniejsze właściwości matujące.

Miłyscie ten produkt? Jak się u was spisał? Co możecie innego polecić do spróbowania?

środa, 21 września 2016

Szalone promocje w drogeriach już się zaczęły

Szalone promocje w drogeriach już się zaczęły
Witam Kochane. Wszem i wobec chcę ogłosić, iż nadchodzi najbardziej oczekiwany okres dla każdej zakupoholiczki/kosmetykoholiczki... promocje w Naszych kochanych drogeriach.

Rossmann 
Promocja startuje od 30.09.2016 r., a kończy się 17.10. Jak to bywa w Rossmannie akcja będzie się składać z trzech etapów:
1. 30.09-5.10 - promocją będą objęte wszystkie produkty do ust (szminki, balsamy, błyszczyki itp.) oraz lakiery i produkty pielęgnacyjne do paznokci 
2. 6.10-11.10 - produkty do makijażu oka (kredki, eyelinery, cienie, tusze itp.) 
3. 12.10-17.10- produkty do makijażu twarzy (podkłady, pudry, bronzery, róże, rozświetlacze itp.)





Natura 
Jeszcze przez tydzień (do.28.09.2016r.) mamy -40% na wszystkie kosmetyki do makijażu. Niestety nie na wszystkie produkty. Promocja nie obowiązuje kosmetyków firmy: Catrice, Sensique oraz Essence.


Super-Pharm 
Promocja obowiązuje od 22.09, a trwać będzie do 2.10. 2016 r. Promocja obowiązuje z kartą LIFESTYLE i dotyczy wszystkich kosmetyków do makijażu. Promocją nie są objęte dermokosmetyki, a rabat jest naliczany od cen regularnych. Niestety Super-Pharm ustalił limit. Maksymalnie jeden klient może kupić 5 produktów


Macie już sporządzone listy kosmetyków, które byście chciały kupić? Co polecacie? Ja jeszcze nie wiem na co się skusić...

czwartek, 1 września 2016

Rouge Edition Velvet pomadka matowa od Bourjois - Don`t Pink Of It!

Rouge Edition Velvet pomadka matowa od Bourjois - Don`t Pink Of It!
Pogłębiam swoją manię, czyli nadal pomadki matowe są moją obsesją. Ostatnimi czasami króluje u mnie mat na ustach, nic innego w przeciągu ostatnich miesięcy nie kupiłam. Firma Bourjois wypuściła płynne pomadki matowe Rouge Edition Velvet. Odcieni jest  mało, czy też nie mało myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Kolorek na jaki ja się skusiłam to Don`t Pink Of It! nr 10.




czwartek, 25 sierpnia 2016

Kultowy Bourjouis Healthy Mix hit czy kit? (Odcień 53 Light Beige)

Kultowy Bourjouis Healthy Mix hit czy kit? (Odcień 53 Light Beige)
Bourjouis Healthy Mix stał się kultowym produktem. Trafiłam na wiele recenzji na jego temat. Zauważyłam, iż jedni go lubią drudzy nienawidzą. Lubię lekkie podkłady, tym bardziej latem, więc postanowiłam zainwestować w jego zakup. Po wakacjach mocno się opaliłam, więc kupiłam kolor Light Beige nr 53.

Jak się sprawdził u mnie Bourjouis Healthy Mix?




poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Maybelline Brow Satin Dark Blond dwustronna kredka do brwi

Maybelline Brow Satin Dark Blond dwustronna kredka do brwi
Maybelline Brow Satin nie jest to nowy produkt, bodajże pojawił się u Nas w drogeriach w ubiegłym roku. Zaciekawiła mnie kredka 2 w 1. Precyzyjna kredka i gąbeczka z cieniem. Skusiłam się na nią. Firma wypuściła na rynek Brow Satin w trzech kolorach - Dark Blond, Medium Brown, Dark Brown. Jako, że jestem blondynką skusiłam się na kolor Dark Brown. Jesteście ciekawi jak się u mnie sprawdziła?


sobota, 20 sierpnia 2016

Maybelline Lasting Drama żelowy eyeliner 24h - black

Maybelline Lasting Drama żelowy eyeliner 24h - black

Perfekcyjna kreska jest to coś co uwielbiam w makijażu oka, nie zawsze wychodzi idealna. Z niektórymi produktami ciężko jest pracować... Dlatego przeważnie wybierałam eyelinery w pędzelku. Z nimi nie miałam większego problemu. Eyelinery w pisaku - hmm dla mnie to ciężki temat, o którym opowiem później. Postanowiłam spróbować czegoś innego, nowego i zachwalanego. Właśnie tak trafiłam na firmę Maybelline - Eyestudio Lasting Drama Gel Eyeliner 24h w kolorze czarnym (jeszcze jest odcień fioletowy oraz brązowy). Chciałabym się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami.



piątek, 19 sierpnia 2016

Astor pomadka matowa Matte Style Lip Lacquer 205 All about style

Astor pomadka matowa Matte Style  Lip Lacquer 205 All about style
Ostatnim czasem oszalałam na punkcie matowych pomadek. Po prostu je kocham!!! Wszystkie błyszczyki, pomadki z połyskiem itp. poszły w odstawkę, żądzą mną pomadki matowe. Jakiś czas temu trafiłam na pomadkę Astor pomadka matowa Matte Style  Lip Lacquer 205 All about style. Zachwyciłam się kolorem i musiałam ją mieć. 



Idealna paleta nude Zoeva Naturally Yours

Idealna paleta nude Zoeva Naturally Yours
Paleta Naturally Yours firmy Zoeva jest już bardzo znana w świecie kosmetykoholiczek. Postanowiłam ją mieć. Oczywiście jak to ja długo zwlekałam z jej kupnem, a cena podskoczyła... Jakiś czas temu usłyszałam, że firma Zoeva ma również zagościć w jednej z perfumerii u nas. Czy to prawda? Sama nie wiem. Najważniejsze, że ja już ją mam! Jako osoba, która nie ma wprawy w wykonywaniu makijażu oka, troszkę bojąca się wyzywających kolorów zdecydowałam się na kupno najbardziej neutralnej palety Zoeva, zarówno której można wykonać makijaż dzienny, jak i wieczorowy.





Wypiekane maleństwo firmy Bourjouis 34 Rose O`Dor

Wypiekane maleństwo firmy Bourjouis 34 Rose O`Dor
Co nam doda wdzięku, jak nie rumiane policzki? Ostatnio dostałam małego bzika na punkcie róży do policzków. W mojej kolekcji (choć niewielkiej kolekcji) każdy róż jest wyjątkowy i niepowtarzalny. W codziennym makijażu mogę zrezygnować z malowania oczka, konturowania twarzy, ale róż musi być.

Dość długo zbierałam się do zakupu różu z Bourjouis, cena nieco mnie odstraszała ilekroć zaglądałam do ich szafy. Stało się przy zakupach w jednej z drogerii internetowych natrafiłam na róż w o wiele niższej cenie niż w Rossmannie. Nawet nie wiecie ile razy zanurzałam moje paluszki w tym maleństwie zastanawiając się czy jest wart swojej ceny.
Używając 34 Rose O`Dor od kilku miesięcy dzień w dzień jestem w stanie podzielić się z Wami moją opinią.




wtorek, 9 sierpnia 2016

Recenzja L`oreal True Match

Recenzja L`oreal True Match

Obserwatorzy mojego instagramu mogli zauważyć, iż pojawiła się króciutka recenzja podkładu True Match od L`oreala. Z lenistwa zaniechałam blog. Teraz muszę nadrobić zaległości, więc w najbliższym czasie ukażą się recenzje, o których była już mowa na insta :)

Dobranie idealnego podkładu, o pięknym wykończeniu jest naprawdę trudne... Każda z Nas chcę wyglądać pięknie i naturalnie. Pierwszym krokiem do pięknego makijażu (i najważniejszym krokiem!) jest pielęgnacja. Nie zapominajmy o tym:) Później dopiero kosmetyki. Osobiście uważam, że nawet najpiękniejszy makijaż oka, piękne usta, czy też konturowanie może zostać zniszczone źle dobranym podkładem.
Podkład znany, przez niektóre osoby lubiany, a przez niektóre nie L`oreal True Mach. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii zapraszam do dalszego czytania.



czwartek, 28 lipca 2016

Ziaja, Oczyszczenie liście manuka tonik zwężający pory - bubel...

Ziaja, Oczyszczenie liście manuka tonik zwężający pory - bubel...


Pielęgnacja jest dla mnie bardzo ważna, więc przykładam się do doboru odpowiednich produktów do mojej skóry. Muszę przyznać,iż rzadko kupuję nowości. Trzymam się swoich  produktów, którym mogę zaufać. Pod wpływem dobrych opinii i niskiej ceny kupiłam tonik zwężający pory z serii liście manuka firmy Ziaja. Lubię tę firmę i nie raz miałam ich produkty, więc co mogło mi się stać? Najwyżej nie zadziała... 
Stosuję tonik rano oraz wieczorem od początku miesiąca więc mogę Wam troszkę o nim opowiedzieć.

czwartek, 21 lipca 2016

Essence Make Me Brow - żelowa maskara do brwi

Essence Make Me Brow - żelowa maskara do brwi

Moje brwi - temat rzeka. Brwi są rzadkie, włoski są długie i żyją własnym życiem. Moim standardowym zestawem do ich podkreślenia i ujarzmienia jest cień w kremie Color Tattoo (permanent taupe) oraz transparentna maskara do brwi od Maybelline (Brow Drama). Nie zawsze mam czas, bywa tak, że na makijaż mam dosłownie parę minut... postanowiłam znaleźć produkt, który ułoży brwi, nada im koloru oraz troszkę je wypełni w ciągu chwili! Właśnie tak trafiłam na produkt Essence Make Me Brow w odcieniu 01 blondy brows.




poniedziałek, 18 lipca 2016

My Secret Face Illuminator Powder

My Secret Face Illuminator Powder



Hej!😃
Moja przygoda z rozświetlaczami jest bardzo krótka, zaczęłam jesienią zeszłego roku. Do końca nie byłam przekonana co do tych produktów, więc postanowiłam zainwestować w coś taniego, a dobrego. Przeglądając blogi oraz vlogi natrafiłam na rozświetlacz z Lovely. Pobiegłam do drogerii i kupiłam zarówno silver jak i gold hightlighter. Właśnie od nich zaczęła się miłość do tego rodzaju produktów. Oczywiście wiele naczytałam się o rozświetlaczu z The Balm słynnej Marry Lou Manizer... Bardzo zainteresował mnie, a jeszcze bardziej zainteresował produkt podobny do Marry, którym jest Face Illuminator Powder od firmy My Secret. Dziś trochę opowiem o nim.


czwartek, 9 czerwca 2016

ASTOR SKIN MATCH PROTECT CONCEALER - korektor, który mnie postarza...

ASTOR SKIN MATCH PROTECT CONCEALER - korektor, który mnie postarza...


Hej, skończył mi się mój ulubiony korektor z Collection Lasting Perfection oraz Catrice Liquid Camouflage High Coverage Concealer Waterproof, więc wybrałam się na łowy po drogeriach, aby spróbować czegoś nowego. Znalazłam korektor Astor Skin Match Protect Conceler w odcieniu 001 ivory (występuje w 3 kolorach), który zawiera witaminę C i E. Ogólnie szafa Astora jest ok, a ja korektora tej firmy jeszcze nie miałam.

środa, 25 maja 2016

Maybelline Color Tattoo - moja mała kolekcja

Maybelline Color Tattoo - moja mała kolekcja

Słynna seria kremowych cieni od Maybelline skradła serce wielu kobietkom. Porównywalne są do Paint Potów Macowskich. Przeglądając blogi, vlogi etc stwierdziłam, że muszę mieć je i Ja! :) ... właśnie dorobiłam się 6 różnych kolorków.




Copyright © 2014 Malowana Diablica , Blogger