wtorek, 9 sierpnia 2016

Recenzja L`oreal True Match


Obserwatorzy mojego instagramu mogli zauważyć, iż pojawiła się króciutka recenzja podkładu True Match od L`oreala. Z lenistwa zaniechałam blog. Teraz muszę nadrobić zaległości, więc w najbliższym czasie ukażą się recenzje, o których była już mowa na insta :)

Dobranie idealnego podkładu, o pięknym wykończeniu jest naprawdę trudne... Każda z Nas chcę wyglądać pięknie i naturalnie. Pierwszym krokiem do pięknego makijażu (i najważniejszym krokiem!) jest pielęgnacja. Nie zapominajmy o tym:) Później dopiero kosmetyki. Osobiście uważam, że nawet najpiękniejszy makijaż oka, piękne usta, czy też konturowanie może zostać zniszczone źle dobranym podkładem.
Podkład znany, przez niektóre osoby lubiany, a przez niektóre nie L`oreal True Mach. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii zapraszam do dalszego czytania.




Opis producenta:
"True Match to pierwszy tak doskonale dopasowujący się podkład od L'Oréal Paris. Gama 9 odcieni pozwoli każdej kobiecie znaleźć swój idealny odcień. Udoskonalona formuła z olejkami eterycznymi i składnikami nawilżającymi dopasowuje się do odcienia i struktury skóry. Efekt? Cera jest nieskazitelna i gładka w dotyku. Nowa formuła True Match została wzbogacona o trzy nowe hybrydowe pigmenty. Dzięki temu podkład True Match osiąga jeszcze lepszą precyzję kolorystyczną. Nowe pigmenty efektywnie dopasowują się do ciepłej, zimnej i neutralnej tonacji skóry.Rewolucyjne połączenie czterech olejków eterycznych dla wyjątkowego komfortu aplikacji i równomiernego wykończenia makijażu. Zapewnia doskonałe rozprowadzenie podkładu, łatwość użytkowania i wyjątkowo sensoryczne doświadczenie.Nowa, kremowa formuła zawiera kombinację gliceryny, witaminy E i B5 dla wyjątkowego komfortu. Pozostawia skórę gładką i miękką w dotyku."

Skład:
/kolor C3/ Aqua(water), isododecane, cyclopentasiloxane, glycerin, cyclohexasiloxane, peg-10 dimethicone, polymethyl methacrylate, butylene glycol, dimethicone, isoeicosane, disteardimonium hectorite, cetyl peg/ppg-10/1 dimethicone, sodium chloride, c9-15 fluoroalcohol phospahtes, polyglyceryl - 4 isostearate, hexyl laurate, isostearyl neopentanoate, diazolidinyl urea, methylparaben, propylparaben, tocopherol, panthenol, [+- may contain: CI 77891/ titanium dioxide, CI 77499, CI 77491, CI 77492/ iron oxides, mica]


Długo się wahałam nad kupnem tego produktu, aż w końcu przyszedł czas na wyprzedaż -49% i dopadłam go w odcieniu najjaśniejszym czyli ivory N.1. Cena regularna jak na podkład drogeryjny jest dość wysoka ok. 60 zł/30 ml.



Podkład znajduje się w szklanej prostokątnej buteleczce z srebrną pompeczką. Piękne i eleganckie opakowanie, a do tego bardzo poręczne. Do pompki mogę się doczepić ponieważ czasami lubi mi się zaciąć.



Kolor, który wybrałam jest odcieniem najjaśniejszym. Jest to kolor idealny dla bladzioszków. Plus dla niego, że nie posiada różowych tonów, lecz wpada w żółte. Bardzo ładnie wtapia się w moją skórę, bez efektu maski dając naturalny wygląd..



Konsystencja jest dość rzadka, a wręcz lejąca się. Bardzo dobrze i równomiernie rozprowadza się zarówno pędzlem jak i Beauty Blenderem. Jego krycie oceniam na średnie...przebarwienia i drobne niedoskonałości zakrywa, ale jeśli już mamy większy problem to bez korektora się nie obędzie. Jeśli dobrze przypatrzymy się, w buteleczce można zauważyć drobinki rozświetlające. Na początku przeraziłam się... jednak po aplikacji nie są one widoczne. Efekt po nałożeniu podkładu jest ładny, koloryt skóry jest wyrównany, a sama skóra wygląda na zdrową, pełną blasku.
Podkład utrzymuje się u mnie ok 8 h, w trakcie dnia potrzebuje przypudrowania. Osoby mające problemy z suchymi skórkami, muszę ostrzec! True Match je podkreśla!


Podsumowując, ja jako osoba, która uwielbia lekkie podkłady jestem nim oczarowana. 
Miałyście? Co o nim sądzicie? Jakie podkłady polecacie?

Przyciski społecznościowe dostarczyły profilki.pl

1 komentarz:

Copyright © 2014 Malowana Diablica , Blogger