czwartek, 29 września 2016

-49% w Rossmannie. To co polecam...

-49% w Rossmannie. To co polecam...
Witam, lada moment zacznie się wielka promocja w Rossmannie, na którą tak czekamy. Chciałabym Wam przedstawić kosmetyki, które mogę polecić z czystym sumieniem. Jeśli jesteście ciekawe, to serdecznie zapraszam do krótkiego przedstawienia na co warto zwrócić uwagę.




 


L'Oreal Paris, True Match ( 59,99 zł)
Lekki, rozświetlający podkład, który daje zdrowy wygląd o średnim kryciu. Recenzja tego produktu znajduje się  <tutaj>.

Revlon, Colorstay, podkład do cery mieszanej i tłustej  (69,99 zł)
Każda z nas powinna mieć ten podkład w kosmetyczce. Mocne, krycie, a do tego bardzo trwały. Raczej polecam na większe wyjścia.






Rimmel, Primer Lasting Finish, baza pod makijaż ( 27,99 zł)
Baza, która nie zapycha, nie wysusza. Przedłuża trwałość makijażu oraz delikatnie wyrównuje strukturę skóry.






Rimmel, Lasting Finish 25 HR, puder kryjąco-matujący ( 41,59 zł)
Lekki puder, który dopełnia cały makijaż. Matuje skórę oraz delikatnie zakrywa niedoskonałości. Nadaje skórze matowe wykończenie. Idealny do torebki, gdyż posiada lustereczko i gąbeczkę.






Bourjois, róż do policzków, nr 34 Rose d`Or ( 53,99 zł)
Mój ulubieniec :) Jeśli szukacie podobnego produktu do różu Nars Orgasm ... to ten róż musicie mieć. Recenzja <tutaj>.






Wibo, 3 steps to perfect face, zestaw do konturowania twarzy (19,99 zł)
Wszystkim znana paletka do konturowania. Chłodny odcień bronzera, róż z drobinkami złota oraz ciepły rozświetlacz. Ładnie się blenduje i długo utrzymuje na twarzy.






Lovely, Silver Highlighter, rozświetlacz do twarzy o chłodnym odcieniu (9,29 zł)
Mój pierwszy rozświetlacz, który kupiłam. Jest bardzo tani, więc na promocji będzie dostępny za grosze. pięknie rozświetla szczyty kości policzkowe, posiada w sobie minimalne drobinki.






L'Oreal Paris, Lumi Magique, korektor rozświetlający, Light ( 48,99 zł)
Korektor dość drogi jak na produkt drogeryjny, więc na promocji można się na niego skusić. Nie wysusza, nie wchodzi w zmarszczki. Pięknie rozświetla.






Maybelline, Brow Drama, maskara do brwi ( 28,79 zł)
Produkt do utrwalenia brwi. Posiadam w kolorze transparentnym. Trzyma moje włoski cały dzień, nie skleja oraz nie jest wyczuwalna na brwiach.






Maybelline, Color Tattoo, cień do powiek 93 Creme de Nude ( 25,69 zł)
Moje must have. Creme de Nude używam jako bazę pod cienie. Cienie utrzymują się na powiece cały dzień, nie rolują się oraz nie tracą na intensywności. Już wspominałam o tych cieniach <tutaj>.






L'Oreal Paris, Volume Million Lashes So Couture So Black, maskara, czarna ( 60,99 zł) 
Seria bardzo znana. Piękny intensywny kolor. Rzęsy się nie zlepiają, są wydłużone oraz zyskują na objętości. Nie osypuje się i nie odbija. Jak dla mnie maskara idealna. Wspomnę jeszcze o tuszu Max Factor, 2000 Calorie (33,99 zł). Od niedawna ją używam. Myślę, że jest również godna polecenia.






Maybelline, Master Khol, kredka do oczu, Ultra Black  ( 25,69 zł)
Kredka żelowa. Utrzymuje się cały dzień. Intensywny kolor, bez odbijania na powiece.






Maybelline, Eyeliner, gel, Lasting Drama, czarny ( 35,99 zł)
Mój kolejny ulubieniec. Recenzja <tutaj>.

Lovely, Eye - Liner, eye liner matte ( 7,99 zł)
Dla tych, co lubią eyeliner płynny to ten będzie idealny. Cieniutki pędzelek, którym precyzyjnie narysujesz kreskę. Eyeliner jest matowy, wytrzymuje cały dzień.






Bourjois, Rouge Edition Velvet, matowa pomadka do ust, nr 10 Don't Pink of It! ( 55,99 zł)
Matowa pomadka w płynie. Recenzja <tutaj>.

Wibo, Million Dollar Lips, matowa pomadka do ust, nr 2 ( 11,29 zł)
Pomadka matowa, która kosztuje grosze. Intensywny różowy kolor. Wytrzymuje na ustach ok. 4h.

Rimmel, Moisture Renew nr 720 Notting Hill Nude ( 28,79 zł)
Znalazłam coś dla wielbicielek odcieni nude. Pomadka bardzo kremowa i mocno napigmentowana, o pięknym, głębokim odcieniu nude.


Od lewej: Bourjois, Wibo, Rimmel.


Carmex ( 10,69 zł) 
Balsam do ust. Napisze tylko jedno... Ratuje moje usta, uwielbiam w każdej postaci.



A Wy kochane co możecie polecić? Nie uwierzycie, jeszcze nie stworzyłam listy na promocję. Pewnie postawię na produkty jeszcze mi nieznane.

czwartek, 22 września 2016

Puder ryżowy Ecocera hitem?

Puder ryżowy Ecocera hitem?
Moja cera jest bardzo kapryśna. Zimą staje się sucha i wymaga intensywnej pielęgnacji, zaś latem staje się mieszana. Moim ulubieńcem od dobrych kilku lat był puder matujący z Rimmela Stay Matt. Niestety latem kompletnie się nie sprawdzał. Moja twarz po chwili zaczęła świecić się jak żarówka. Każda z nas chce aby makijaż wyglądał nieskazitelnie przez cały dzień, bez poprawek. Ostatnio przypomniałam sobie, że gdzieś głęboko w kosmetyczce mam puder ryżowy fixer z firmy Ecocera. Dziś chciałabym powiedzieć parę słów właśnie o nim.





Opis producenta:
"Puder ryżowy stosowany jest w kosmetyce od wieków. Znany i stosowany był już w starożytnej medycynie ajuwerdyjskiej jako specyfik łagodzący stany zapalne skóry. Jest on jednym z sekretów pięknych i zawsze młodych Azjatek ceniących jego doskonałe właściwości. Wygładza cerę, nadając jej aksamitną i jedwabistą gładkość. Wchłania nadmiar sebum długotrwale matując cerę oraz zapewniając jej piękny i zdrowy wygląd przez wiele godzin.
W momencie zetknięcia ze skórą biały kolor pudru stapia się idealnie z kolorytem cery. Stosowany jako fixer utrwala makijaż na cały dzień sprawiając, że twarz wygląda promieniście i zdrowo nawet w 16 godzin po nałożeniu podkładu i różu. Produkt przeznaczony zarówno do profesjonalnego jak i codziennego użytku, niezbędnik każdego wizażysty. Transparentny, hipoalergiczny, nie zawiera szkodliwych parabenów ani zatykającego pory talku. Szczególnie polecany do cery mieszanej i tłustej.

Właściwości:
  • product hipoalergiczny, bez parabenów, baz talku,
  • fixer – przedłuża trwałość makijażu do 16 godzin,
  • puder ryżowy to jeden z najsilniejszych absorbentów sebum,
  • nadaje cerze aksamitną, jedwabistą gładkość,
  • nie zatyka porów, daje ultranaturalny efekt,
  • niezwykle łatwy w aplikacji, stapia się z kolorytem cery,
  • delikatny, transparentny, lekki.
  • nie testowany na zwierzętach."


Skład:
Dimethylimidazolidinone, Rice Starch, Magnezium Stearate, Phenoxyethanol, Parfum, Ethylhexylglycerin.

Pojemność: 15 g

Cena: ok. 15 zł

Zacznijmy od opakowania. Opakowanie jest okrągłe z białą nakrętka, wykonane z plastiku (nie wiem, czy by wytrzymało upadek na podłogę). W środku znajduje się przekręcane siteczko, które ma pomagać w wydobyciu odpowiedniej ilości produktu. U mnie wygląda to tak, że przekręcam sitko, biorę nakrętkę i pukam w nią do momentu, aż wyleci puder. Oczywiście w koło mnie powstaje chmura pudrowa i mam masę sprzątania... Pozbyłam się siteczka i od razu mniej sprzątania. Producent pomysłami również o tym aby do produktu dodać gąbeczkę/puszek. Ja osobiście wolę aplikować puder za pomocą puchatego pędzla. Myślę, że owy puszek może się przydać  na wyjazdach.





Puder ryżowy jest produktem sypkim, dobrze zmielonym w kolorze białym. Na początku obawiałam się, że produkt będzie bielił twarz. Puder ryżowy pięknie dopasowuje się do naszego koloru skóry i staje się praktycznie niewidoczny. Nie mam problemów z suchymi skórkami, więc ciężko mi powiedzieć, czy będzie je podkreślał, czy nie. Głównie stosuje go na strefę T, ponieważ ten rejon mojej twarzy potrzebuje dobrego zmatowienia. Jak jest z trwałością i skutecznością  tego produktu? Producent obiecuje nam mat przez 16 godzin. Ja nie miałam okazji aby tyle czasu mieć makijaż na twarzy, ale mogę zapewnić, że produkt trzyma mat przez ok. 8 godz. Jak za tą cenę super! Dodatkowo produkt działa jak fixer, więc gwarantuje Nam utrwalenie makijażu.  Po dłuższym stosowaniu pudru ryżowego nie zauważyłam aby działo się coś niedobrego z moją cera, nie wysusza jej oraz nie zapycha, co jest dla mnie bardzo ważne.



Pudru mamy dość sporo, aż 15 g. Jest bardzo wydajny. Niewielka ilość wystarczy na całą twarz. Ważne jest aby pamiętać z umiarem w aplikowania tego typu pudrów. Jeśli nałożymy go za dużo makijaż wygląda okropnie, a puder jest widoczny na twarzy (tego raczej nie chcemy). Więc umiar doprowadź nas do pięknego wyglądu makijażu.

Puder ryżowy z firmy Ecocera dostępny jest w drogeriach internetowych. Możecie go również spotkać w niewielkich drogeriach osiedlowych.

Bardzo odpowiada mi ten produkt. Nie myślałam, że znajdę coś skutecznego w tak niskiej cenie. Czy polecam? Oczywiście! Dla typu skóry mieszanej jest jak najbardziej ok. Właścicielki skóry tłustej mogą sięgnąć po puder bambusowy, również z firmy Ecocera, ma on mocniejsze właściwości matujące.

Miłyscie ten produkt? Jak się u was spisał? Co możecie innego polecić do spróbowania?

środa, 21 września 2016

Szalone promocje w drogeriach już się zaczęły

Szalone promocje w drogeriach już się zaczęły
Witam Kochane. Wszem i wobec chcę ogłosić, iż nadchodzi najbardziej oczekiwany okres dla każdej zakupoholiczki/kosmetykoholiczki... promocje w Naszych kochanych drogeriach.

Rossmann 
Promocja startuje od 30.09.2016 r., a kończy się 17.10. Jak to bywa w Rossmannie akcja będzie się składać z trzech etapów:
1. 30.09-5.10 - promocją będą objęte wszystkie produkty do ust (szminki, balsamy, błyszczyki itp.) oraz lakiery i produkty pielęgnacyjne do paznokci 
2. 6.10-11.10 - produkty do makijażu oka (kredki, eyelinery, cienie, tusze itp.) 
3. 12.10-17.10- produkty do makijażu twarzy (podkłady, pudry, bronzery, róże, rozświetlacze itp.)





Natura 
Jeszcze przez tydzień (do.28.09.2016r.) mamy -40% na wszystkie kosmetyki do makijażu. Niestety nie na wszystkie produkty. Promocja nie obowiązuje kosmetyków firmy: Catrice, Sensique oraz Essence.


Super-Pharm 
Promocja obowiązuje od 22.09, a trwać będzie do 2.10. 2016 r. Promocja obowiązuje z kartą LIFESTYLE i dotyczy wszystkich kosmetyków do makijażu. Promocją nie są objęte dermokosmetyki, a rabat jest naliczany od cen regularnych. Niestety Super-Pharm ustalił limit. Maksymalnie jeden klient może kupić 5 produktów


Macie już sporządzone listy kosmetyków, które byście chciały kupić? Co polecacie? Ja jeszcze nie wiem na co się skusić...

czwartek, 1 września 2016

Rouge Edition Velvet pomadka matowa od Bourjois - Don`t Pink Of It!

Rouge Edition Velvet pomadka matowa od Bourjois - Don`t Pink Of It!
Pogłębiam swoją manię, czyli nadal pomadki matowe są moją obsesją. Ostatnimi czasami króluje u mnie mat na ustach, nic innego w przeciągu ostatnich miesięcy nie kupiłam. Firma Bourjois wypuściła płynne pomadki matowe Rouge Edition Velvet. Odcieni jest  mało, czy też nie mało myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Kolorek na jaki ja się skusiłam to Don`t Pink Of It! nr 10.




Copyright © 2014 Malowana Diablica , Blogger